Marnowanie czasu w pracy
Ten temat dotyczy artykułu z serwisu Network Magazyn-
Odważna teoria - przemysł pornograficzny przyczyną światowego kryzysu. Ciekawe co na to eksperci ;)
Swoją drogą marnowanie czasu pracy to dobry temat.
Powinniśmy starać się nasz ograniczony czas jak najlepiej wykorzystać - ale tutaj różnice są oczywiście ogromne między pracownikami etatowymi, a osobami prowadzącymi własny biznes. -
Zgadza się. Przecież pracownik na etacie cały czas kombinuje, żeby zająć się wszystkim, tylko nie pracą. Wiem, bo sam byłem kiedyś na etacie : )
-
Marnowanie czasu w pracy nestety nie dotyczy tylko pracowników na etaciei gdyby ludzie prowadzący własny biznes bardziej sumiennie się przykładali to może nie byłoby tylu porażek.
-
Cóż to takiego : marnowanie dwóch , czy nawet ośmiu godzin w pracy etatowej ?
Uświadommy sobie, że nie mniej jak ćwierć miliona ludzi w Polsce używa sformułowania: "pracuję w : Oriflame, (FM Group, Akunie, Colway, dr Nona, Tiens, MV, Raipath, Vision, Amway, Herbalife itd, itp - wstaw co chcesz ... )"
"Pracuję" - powiadają.
W rzeczywistości nieliczny procent spośród nich wychodzi do tej swojej "pracy" na 8 godzin dziennie, tak jak poważny człowiek kultury euroamerykańskiej powinien do pracy chadzać...
Co więcej ! Większość nie wychodzi nawet systematycznie, codziennie na dwie godziny do pracy !.
Ale wszyscy marzą sobie o prowizjach ...
Czy to też jakieś tabu MLM-u ? Nie nabzdyczy się kto znowu ? Mam nadzieję, że nie ... -
Nie, przecież tak jest.
-
No
ale w mlm to chociaż nie puszczą z dymem maszyny za 50tyś a po 2 dniach nie pytają czy dostaną premię ;)
-
Przecież pracownik na etacie cały czas kombinuje, żeby zająć się wszystkim, tylko nie pracą.
Oj, znowu uogólniacie :) -
Macieju !!!
Mnóstwo rzeczy, które napisałem na Suportio JEST ...
I co z tego ? Ileż to razy przeczytałem i usłyszałem, iż ... to, że jest - nie znaczy żeby zaraz pisać..
Bo np. "nowi" czytają ... -
....Są pracownicy na etacie ,którzy kochają swoją pracę.....mimo marnego wynagrodzenia robią to co lubią...Mam wrażenie ,że marnuję czas ...gdy....zamiast zajmować się pacjentem (jestem rehabilitantką )muszę wypełnić kupę papierów ...wycinać ...przyczepiać itd....Szpital dostał akredytację !...to są wymogi....szpital zyskał ....ja zajęta "inaczej "....a pacjent ?..... To ktoś kradnie mój czas !
-
Panie Jarku - wydaje mi się, że powinniśmy pisać tak, jak JEST.
A "nowi" muszą wiedzieć w co weszli - nie na tym polega sponsorowanie, żeby przedstawiać wszystko w różowym świetle. Nowym trzeba uświadamiać jasne i ciemne strony biznesu :)
Marnowanie czasu pracy na etacie, to marnowanie pieniędzy pracodawcy, a jak się obijamy
"na swoim", to szkodzimy tylko sobie. Druga strona medalu, to motywacja - w pracy dostaniemy wypłatę niezależnie od tego, czy się przykładaliśmy, czy nie. A w MLM musimy sobie na zysk zapracować.

