Mam na imię Janusz. Mieszkam w małej, pięknie położonej miejscowości w Wielkopolsce. Rozlewiska starego koryta Warty, park krajobrazowy, piękne lasy wspaniała przyroda. Z wykształcenia jestem elektronikiem i kilka lat pracowałem na etacie. Jednak od kilkunastu lat poszukuję swego miejsca na Ziemi. Prowadziłem przydrożny rożen, Taxi, wypożyczalnie kaset wideo, a ponad dziesięć lat temu sprzedaliśmy swój nowy dom, kupiliśmy nieruchomość przy Rynku i tam wraz z małżonką prowadzimy swoje mikro-firmy. Ania ma swój salon fryzjerski a ja sklep drogeryjno-perfumeryjny. Wyobraźcie sobie małżeństwo, które jest ze sobą 24 godziny na dobę!!! Niesamowite przeżycie, zupełnie inne relacje- coś wspaniałego.(należy tylko pamiętać, że jak dzieje się coś złego w małżeństwie, to winne są obydwie strony!:( i żona i teściowa po równo) Jednak my nie mieszkamy tu za karę, to jest nasz świadomy wybór. Na wsi jest pięknie, tu wychowaliśmy dwóch wspaniałych przystojniaków i tu zamierzamy spędzić nasze dojrzałe lata. Działam trochę społecznie, kiedyś byłem czynnym instruktorem harcerstwa, a teraz jestem Sołtysem już trzecią kadencję (myślę, że ostatnią). Pozdrawiam.
Janusz Wicijowski – Akuna
Zwiń8/4





