W Colway zaistniałam pod koniec listopada 2009.
Dzisiaj mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że to był strzał w dziesiątkę.
Niestety, niewiele takich strzałów w swoim życiu miałam, jeśli w ogóle..., ale ten okazał się wyjątkowo celny. Produkty tej firmy absolutnie dosłownie przywróciły mnie do życia i moją chęć do życia.
Moje zdrowie jest dla mnie najważniejsze. Do tej firmy przyszłam w nadziei, że je odzyskam i tak właśnie się stało, a dzięki temu mogłam w końcu zacząć realizować plany od lat czekające na dobry moment... na siły, których mi już nie brakuje i mam nadzieje, że nigdy nie zabraknie :)
Maria – Colway
Zwiń
42/1

