Czasami nie da się wszystkiego poukładać
Skryte zakątki zbadać, choć coś ci podpowiada
Że nie opłaca się na chama na głowie stawać
A zarazem poddawać, niech siła z pokoju w tobie wrze
Siła z pokoju, z pokoju siła w nas
Rusza do podboju świata, by dotrzeć do mas
Masz ją na wyciągnięcie dłoni
Z niewoli cię wyzwoli, cierpieć nie pozwoli
Powoli, powoli, powoli szlaki przeciera
Ziarna próżności pośpiechu zbiera
Zbiera dane bez pomocy komputera
Umysły otwiera, do szarych komórek dociera...
Niech ona do ciebie dociera...
Do ciebie to dociera...
Niech ona do ciebie dociera
Czasami nie da się wszystkiego poukładać
Skryte zakątki zbadać, choć coś ci podpowiada
Że nie opłaca się na chama na głowie stawać
A zarazem poddawać, niech siła z pokoju w tobie wrze
Cegiełka po cegiełce, pomysłów coraz więcej
Czas poluzować lejce by odpoczęły ręce
Siła z pokoju, siła w słowie
Siła wyobraźni, siła za mikrofonem
To nie jest takie proste, nie podają tego na tacy
Trzeba się postarać by widzieć owoce pracy
Raz spokój harmonia, raz hardcore melanże do rana
Utrzymuj równowagę, pokój z tobą
Żyj pełnią życia bez wahania i zachwiania
Spokojnie więc, niech siła wypływa z naszych serc
Bardzo dobrze wiesz, że ma ona obrany konkretny cel
Marcin Gołębiowski – FM Group
Zwiń
37/0

